typnegatyvny blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2011

Są jakoś dziwnie posrani za tym klockiem z blachy. Po cichu marzą o merolach, a jak juz nieco się dorobią, to kupują bejce, lub audiki.   

   Jakby nie było innych samochodów…
   Dołączając do tego na łyso zgolone czachy (najłatwiejsza i najprostsza fryzura), wszechatakujące dresy, a u starszych roboli, tanie wietnamskie kurtki i koszulki, tudzież badziewskie wąsiska i sandałkoklapki, wyłania nam się obraz przeciętnego, polskiego mena.
   
   Kobiety nie lepsze, żeby nie było! Te koło pięćdziesiątki otyłe i z krótkimi włosami, rozleniwione, durne i kompletnie asexualne, ewentualnie miętolące swe wnuczęta. Młodsze, mijane na codzień na ulicy, bez cienia uśmiechu, zapatrzone w jakąś świetlaną przyszłość, ponure, konkretne i bez cienia fantazji!
   A te najmłodsze? Pokemony, kurewki i plastikowe idiotki – wyłączając otyłe, przemądrzałe paszkwile, wypasione na burgerach, bez szans na normalnego faceta!

Jeżdżę dość intensywnie na koncerty i festiwale. Po całym kraju. Takie mam hobby! Nie wszyscy to rozumieją.

   Bo to kosztuje: nie lepiej usiąść w domu i sobie włączyć muzę, itp.? A w wolnym czasie zrobić remont w domu, czy odwalać jakieś fuchy dla dodatkowego szmalu (ulubiony sposób spędzania czasu wolnego rzez dużą część Polactwa).
   
   A co mam oszczędzać?!
    Z czego na co?!!!
   I po co?!
   Chcę żyć, dopóki jeszcze żyję! Dopóki chodzę o własnych siłach! Na co mam przeznaczać te nędzne grosze? Na leżenie na plaży w Turcji, jak stary emeryt?! Na robaki i łowienie maluśkich ryb w tłumie wędkarzy? Pierdole wędkarstwo! Na domek nad jeziorem? No to jeszcze może być… 
   Jestem Homo Ludens, nie Homo Sovieticus i żyję dla przyjemności, nie dla roboty!
   Niby proste i normalne, ale dla dużej części naszych rodaków (zwłaszcza tych starszych), nie do pomieszczenia w tych czerwonych, betonowych łbach!

Kiedyś ktoś się u nas zachwycił uporządkowaniem Nowego Jorku z przestępstw i zbrodni, no i od tego czasu psiarnia gryzie drobnych pijaczków bez perspektyw, klnących na rzeczywistość (np w Elblągu!), kierowców śpieszących się spłacać swe kredyty, i tak dalej i więcej…

   Zapomnieli tylko o jednym: że w Niu Jork zaczęto równocześnie walczyć z korupcją, zgnilizną urzędniczą i nepotyzmem. Dlatego właśnie z najniebezpieczniejszego miasta w jues stało się najbezpieczniejszym!
   W państwie Polska kopie się po dupie tylko zwyczajnych ludzi i tłumaczy to przed kamerami robieniem porządku.
   Jak z ostatnim zamykaniem stadionów. Zamiast sprawić, bym ja, normalny kibic, mógł normalnie pójść na mecz, bez ryzyka obudzenia się na oiomie, wypieprza się wszystkich na zewnątrz. Zamiata pod dywan. Ignoruje. Olewa.
   Do kiedy to będzie trwać?!

Uo matko!

1 komentarz

Wszystkie kobiety to kurwy – oprócz naszych matek! Nie pamiętam już, kto to powiedział.

   
   Powoli wchodzi w życie pokolenie, nie znające swoich ojców. Nie z powodu wojny, czy kataklizmów. Z powodu rozszerzającego się kurewstwa. Pamietam te młode, dyskotekowe cipy zachodzace co i rusz, nie wiadomo z kim?! Ale te chociaż rodziły, nie wymigiwały się skrobanką. Jak będzie dalej? Coś mi mówi, że niezbyt wesoło…

Nieco skacowany po niedzieli, chcialem dzis kupić pepsi w pobliskim sklepie. Nie mieli wydać ze stówy. W nastepnym to samo. W trzecim mieli, ale patrzyły się na mnie te sklepikary jak na jakiegoś zbója Madeja! Za każdym razem, gdy daje grubszy banknot, to czuje się jak jaki fałszerz! Język przysychał mi do podniebienia, więc nic nie mówiłem.

   Wydawanie reszty jest zasranym obowiązkiem każdego sprzedawcy!
   Niby takie proste i powszechne, ale nie w Polska!
   W Polska nie mają grosików (fakt, że ich wybijanie jest droższe od ich wartości!), w Polska nie mają banknotów, w zasadzie w polskich kasach chyba w ogóle nie ma żadnych pieniędzy! Najlepiej, jakby się płaciło od razu odliczoną kwotą, nie robiąc problemu paniom sprzedawczyniom!
   Co nie jest tylko ich winą. W każdym sklepie powinno się na dzień dobry zapełniać kasy drobniakami. Niby proste i logiczne, ale żaden polski sprzedawca nie dopuści do zostawienia kasy w sklepie! Żadnej!
   Druga sprawa, to polska mennica. Nie wiem, co oni wybijają i drukują, ale jedno jest pewne: to co oni tam robią, nie odpowiada realnym potrzebom państwa! Bankomaty wydają tylko setki, ewentualnie pięćdziesiątki, sklepy wydają co łaska, banki tylko biorą.
   A ja, kurwa jasna, bym przez ten burdel dziś usechł z pragnienia !!!
   

Ten problem jeszcze nas w sumie nie dotyczy, ale na zachodzie to już poważna sprawa.

   Islam to „religia” pokoju i miłosierdzia…
   Dopóki coś nie zaczniesz o niej mówić…
   Zaczniesz się zastanawiać, czy to religia, czy system społeczny – będą się starali cię zarżnąć i ukamieniować!
   Dojdziesz do wniosku, że Mahomet to nie prorok, a zwykły świr – zaczną wysadzać w powietrze twoją okolicę i zlikwidują parę diecezji w Afryce i np Pakistanie.
   Stwierdzisz, że Koran to zwykły bełkot i popłuczyny po Bibli (która to też normalną xięgą nie jest!) – dojdzie do świętej wojny!
   Żeby nie było, że ja taki katol i moher: rzygam na widok ojca Tadzia, pedała, biskupa Paetza bym najchętniej upalował, ta pizda Dziwisz mnie mierzi, a zwykli, wiejscy proboszczowie mający się za półbogów są według mnie warci utopienia w szambie!

Robić za nędzny szmal, zarządzany przez chamów, z pokornie podkulonym ogonem – bo kredyt do spłacenia…

   Na szczęście to ostatnie mnie nie dotyczy, więc mogę się czasem odgryźdź na chamach i zmieniać co i rusz robotę – na równie nędznie płatną…
   Co wyklucza mnie z kasty nowoczesnych niewolnikow spętanych kredytami.
   Ale ta moja wegetacja  też nie jest ciekawym sposobem na życie…
   Ale w Polska nie możesz żyć inaczej! Chcesz żyć normalnie – musisz dać dupy! No chyba, że masz szczęście się urodzić dzieckiem ustawionych rodziców – co cię ładnie przepchną przez życie…
   …bo moi, uwędzeni telewizornią, nawet nie przyjmują do wiadomości, że żyją w socjalizmie…
   Zdeczko nowocześniejszym i bardziej wyrafinowanym od peerelu.
   Ale to i tak chujowy do bólu system!

Typowy przykład polskiej piosenkarki/celebrydki/ cipy dni ostatnich/ zaśpiewajła z warszafki…

   W całej tivi jej pełno (chyba, że tylko moimi, kaprawymi oczami widzę  jej wykoślawioną postać?!). Chwaliła się ostatnio, że ma w cholerę widzów na koncertach!
   Jak te barany z disco polo.
   Ludzie jedzcie gówno, bo miliony much nie mogą się mylić!!!
   Wypromowana w medialną pizdę lalusia, dupcia tatusia!
   Tylko czemu jej piosenki znikają z mej pamięci w połowie ich trwania?
   Naprawdę próbowałem!! I nie jestem odosobniony w chęci ich wysłuchania do końca!
   Sęk w tym, że tfurczość tej pani jest jak kostka w toalecie: pociągniesz spłuczkę, nie popatrzysz i zniknie.
   I tak wygląda CAŁY rynek muzyczny w Polsce!
   A kwiaty kwitną cięte w wazonach… 
   PS Kiedyś podobnie się reklamowała Natalka Kukulska, czy jakaś inna Steczkowska: że grała dla 100 tys. luda! Tylko, że lud ów przybył na dni Szczecina, za darmo, na co innego…

Za gruby szmal pobudowano stadiony na ojro, po to tylko, żeby je zaraz pozamykać dla kibiców! Jak Polska długa i szeroka, zamyka się stadiony!!! Idiotyzm kompletny!!!

   Zamiast rozwiązać problem kiboli.
   Może porównanie, żeby było łatwiej zrozumieć:
gdy jest klub, dyskoteka, wesele, impreza w domu, itp, i zaczyna rozrabiać jakiś kolo z agresorem, a nawet mała grupka ludzi, to co robimy? Zamykamy imprezę, rozganiamy spokojnych ludzi i uciekamy od problemu? Czy może przy pomocy bramkarzy, policji, ew. paru silnych chłopa pozbywamy się rozrabiaki? 
   Odpowiedzialność zbiorowa jest oznaką słabości i upadku.
   Tudzież głupoty i chamstwa!

Niedawno wraz z moim chrześniakiem zastanawialiśmy się, jaki jest wiek graniczny nieobsługi komputera? On twierdzi, że lata 70 ubiegłego wieku (chyba mi na złość!). Ja bym obstawiał lata 60. 9 na 10 osób urodzonych przed tą dekadą nie potrafi dwa razy kliknąć w mysz. Jeżdżą samochodami, korzystają z komórek, napierdzielają pilotem do tivi – między radiem trwam, a TVN, ale dwukrotne, szybkie kliknięcie w odpowiedni przycisk małego, ergonomicznego urządzenia, przerasta ich możliwości! Jakby w ich mózgach nie było odpowiedniej przystawki do tego typu operacji! Z obserwacji wnioskuję, że dla nich to gorsza magia, niż dla mnie wspinaczka bez zabezpieczenia po wysokich budynkach! 

   Obsługa myszki, to podstawowa rzecz – jak otwarcie drzwi do firmy, czy domu. Internet bez tego, to jak gra w siatkę bez rąk. Nie chcę się nabijać z tego pokolenia, ale czemu nikt nie zajmie się szkoleniem tych ludzi?
   Żeby nie było, że promuję młodość, i tym podobne bzdury: dobrym piłkarzem zostaje się koło 30ki, snajper staje się prawdziwym zawodowcem po 30ce, a najlepsi astronauci, to ci koło 40ki (nie wierzycie – spytajcie NASA!).

  • RSS